Wspomnienia

Złotoryjski Qubus Hotel ma 15 lat

Hotel pod Basztą, stał się obiektem sieci Qubus Hotel  15 lat temu, wcześniej niż ten w Legnicy. Spośród trzynastu cztero- i trzygwiazdkowych,  złotoryjski należy do  grupy  pięciu trzygwiazdkowych.

Razem ze złotoryjskim Qubus Hotel swój staż zawodowy rozpoczęła Agnieszka Potęcka – Kierownik Działu Restauracyjnego. To dzięki jej czujności jadamy na pięknie przygotowanych stołach smaczne, atrakcyjnie podane potrawy.  Stanowisko Specjalisty ds.Sprzedaży i Marketingu piastuje Iga Landsberg-Korzystko z 5 letnim stażem, bardzo ceniona przez dyrektor Hotelu. Do długoletnich pracowników należą: Agata Orłowska, Agnieszka Pióro, Kornel Bąk, Anna Skibińska, Katarzyna Kuklińska i inni. Kiedy nasila się ruch turystyczny zatrudniani są pracownicy sezonowi. Całością kieruje dyrektor Anetta Hanczyn-Rak, która przed laty rozpoczęła pracę w Hotelu jako recepcjonistka.

Czytaj więcej...

Franciszek Kostuś (1922-2008)

Pan Franciszek - tak w gronie TMZZ nazywaliśmy Franciszka Kostusia. Nie zdrobniale, nie z nazwiska lecz pełnym imieniem. W ten sposób wyrażaliśmy i szacunek do Niego ale i bliskość. Pan Franciszek nie był formalnie członkiem TMZZ; nie złożył deklaracji i nie nosił naszej legitymacji. Zagadnięty w tej sprawie odpowiedział, że ważniejsze od tego będzie to, jeśli będziemy mogli ze sobą współpracować. I tak właśnie było.  

Czytaj więcej...

Henryk Kopciewicz (1942-2008)

Wśród członków naszego stowarzyszenia był Henkiem – tak po prostu. Nie panuj mi tu – Heniek jestem – tak mówił. Ruchliwy i szybki, zawsze do dyspozycji – nie ma sprawy. 
  Sąsiedzi i znajomi wiele mogliby powiedzieć o jego gotowości do przyjścia komuś z pomocą. Dzielnie pokonywał swoje słabości, czego niejedni mogą mu pozazdrościć, a wiara i działalność społeczna w tym mu pomogły.

Czytaj więcej...

Ryszard Spera (1957-2007)

W dniu 23 kwietnia 2007 r. odszedł od nas nasz kolega Ryszard Spera.
Z Ryśkiem przewędrowaliśmy po Górach Kaczawskich i innych miejscach dziesiątki kilometrów. Niezwykle poważnie traktował swoją rolę przewodnika i zawsze był świetnie przygotowany do wędrówki. Wcześniej osobiście testował całą trasę, aby nie zaskoczyły nas trudności terenu, a podczas rajdu zaskakiwał wiadomościami merytorycznymi o miejscach, gdzie byliśmy.

Czytaj więcej...