KARTKA Z KALENDARZA

KANONIZACJA JADWIGI ŚLĄSKIEJ


KIM BYŁA I JEST JADWIGA ŚLĄSKA?

„Przy moście Tumskim we Wrocławiu, wiodącym na Wyspę Piastowską stoi kuta w kamieniu Jadwiga. Stoi na moście łączącym wschodni i zachodni brzeg Odry. Wszystkim przechodniom każe na siebie spoglądać i każe im pomyśleć, że wszyscy są braćmi, na którymkolwiek brzegu mieszkają.”
Kardynał Bolesław Kominek, 1967 r.

Pytanie postawione na wstępie celowo jest wyostrzone i chropowate. W trakcie organizowania w Złotoryi Ścieżki św. Jadwigi (2000 r.) pewien głęboko i szczerze wierzący katolik (bez złośliwości i wątpliwości był to „prawdziwy katolik”), starannie wykształcony zapytał mnie: „A co Jadwiga ma wspólnego ze Złotoryją?”. Pytać można i należy, ale akurat on…? Odpowiedziałem zdumionemu, że to przecież żona Henryka Brodatego i matka Henryka Pobożnego oraz babka innych książąt śląskich. „Ach, to ta Niemka?!” – rzekł olśniony. Dość przyćmione olśnienie, bo czyż (w Polsce) święci muszą mieć narodowość (na szczęście królowej Jadwidze nikt nie wypomina jej bośniackiego rodowodu)? A jeśli już chcemy, lub mamy ich „sortować”, to trzeba i warto wiedzieć, że w czasach Henryka i Jadwigi taki podział według współczesnych nam kryteriów narodowościowych w ogóle nie istniał. Jadwiga była Bawarką, gdyż w owym czasie ważne było kryterium poddaństwa takiemu lub innemu panującemu (jeszcze dziś prawie każdy Bawarczyk na pytanie kim jest odpowiada, że jest Bawarczykiem a nie Niemcem). I takie kryterium jest istotne w odniesieniu do epoki Jadwigi.


Przybyła na Śląsk jako młodziutka dwunastoletnia dziewczynka (dziś byłaby w VI klasie!), ale już żona Henryka Brodatego (gdyby zastosować dzisiejsze normy prawne i zasady to znów niektórzy mogliby zapytać: czy Henryk nie był aby pedofilem lub gwałcicielem!?). I nigdy już Jadwiga do Bawarii nie wróciła – dla niej ojczyzną stał się i pozostał Śląsk. Traktujmy więc Jadwigę jak NASZĄ. A kto potrafi niech próbuje jej błogosławioną działalność naśladować. Cnoty teologiczne, którym ona hołdowała i których skrupulatnie przestrzegała za życia, dziś powinny być uznawane za obowiązki społeczne i obywatelskie.

CURRICULUM VITAE czyli CV Jadwigi
• Nie jest znana dokładna data urodzin Jadwigi (i Henryka także nie); stało się to na zamku Andechs, 40 km od Monachium między rokiem 1174 a 1178.
• Ojciec Berthold, matka Agnes.
• Ród Andechs wymieniany w źródłach od roku 937.
• Na chrzcie nadano jej imię Hedwig, co oznacza „wojowniczka”.
• W innych dokumentach jej imię występuje również jako Heduiga (1208, Trzebnica), Eduiga (1208, Lubiąż), Hadwei (1217, Rokitnica), Hedewigis (1228, Rokitnica), Hadwigis (1242, w tzw. testamencie Jadwigi).
• Jadwiga miała ośmioro rodzeństwa.
• W wieku 5. lat oddana została na wychowanie do klasztoru benedyktynów w Kitzingen, gdzie przebywała 7 lat; tu nauczyła się m.in. łaciny; była osobą wykształconą.
• Mając 12 lat została wydana za mąż (o zgodę nikt jej nie pytał) za księcia Śląska – Henryka I Brodatego (starszego od niej o 6 lat); ślub odbył się w Andechs i mógł odbyć się w latach 1186 do 1190.
• Pierworodnego syna Bolesława Jadwiga urodziła mając 13 lat, 3 miesiące i 7 dni; łącznie Jadwiga i Henryk i mieli siedmioro dzieci:
- Bolesław; zm. przed r. 1214,
- Konrad; zm. w skutek nieszczęśliwego wypadku na polowaniu,
- Henryk; późniejszy Pobożny, kochane dziecko Jadwigi, zginął pod Legnicą (9 IV 1241),
- nieznany z imienia syn, ochrzczony w Głogowie 25 XII 1208, ostatnie dziecko – niebawem zmarło,
- Zofia
- Agnieszka  obydwie zmarły jako nieletnie przed r. 1214,
- Gertruda; jako jedyna przeżyła swoją matkę, późniejsza przełożona klasztoru w Trzebnicy.
• Jak powiedziano wyżej , nieznany z imienia syn był ostatnim dzieckiem książęcej pary. Po jego chrzcie i śmierci Jadwiga i Henryk złożyli w obecności biskupa, prawdopodobnie w r. 1209, śluby dozgonnej czystości. Jadwiga miała wtedy 37 lat, Henryk -42; odtąd małżonkowie nigdy nie przebywali ze sobą bez obecności osób trzecich.
• Ale Jadwiga stale była po stronie męża i gdy ten znalazł się w niewoli Konrada Mazowieckiego w Płocku (1229), Jadwiga udała się tam w pokutnej szacie z błagalną prośbą, i wyjednała uwolnienie Henryka, pieczętując to porozumienie dwoma małżeństwami między rodzinami, które „przed chwilą” szykowały się do zbrojnego starcia.
• Tak samo pokutniczo poruszała się po Ziemi Złotoryjskiej, boso i w skromnych szatach przemierzając ścieżkę z zamku w Rokitnicy do słowiańskich kopaczy na Kopaczu oraz osadników z Zachodu nad Kaczawą i na Górze św. Mikołaja. Nie czyniła między nimi różnic, pomagając jednym i drugim.
• Blichtr dworu książęcego zamieniła na kaplicę i modlitwę; biednym rozdawała co sama miała. W jej skromnym orszaku zawsze było 13. ubogich, którym usługiwała. Opatrywała chorych i troszczyła się o nich nie bojąc się „zarazków i pasożytów”.
• Nie wstąpiła do klasztoru, ale prowadziła przykładniejsze życie niż niejedna mniszka; już za życia uznawano ją za świętą. Mieszkała w domku przy klasztorze, który w czasach pruskich nakazano rozebrać (1837).
• Zmarła 14 października 1243 r. w porze przeznaczonej „na modlitwy na podwieczorek”, co mogło oznaczać godzinę zbliżoną do 17.
• Pochowaną ją zgodnie z jej życzeniem osobno – w drewnianej trumnie, w ziemi, w kościele klasztornym (dziś w tym miejscu jest jej grobowiec).

PROCES KANONIZACYJNY
• Inicjatorką procesu kanonizacyjnego była jej córka Gertruda oraz synowa Anna – księżniczka czeska, żona Henryka Pobożnego.
• Proces wszczął papież Urban IV w r. 1262, trwał do 1264; w międzyczasie Urban IV zmarł, ale kontynuował go i zakończył Klemens IV.
• Dokument kanonizacyjny Klemens IV wystawił w Viterbo, w dn. 26 marca 1267 r., a następnego dnia wygłosił mowę, w której dzień świętej Jadwigi wyznaczył na 15 października.

ŚWIĘTA JADWIGA ŚLĄSKA
• Jadwiga została pierwszą i jedyną w średniowieczu świętą ze Śląska.
• Trzebnica była pierwszym i jedynym miejscem na Śląsku, do którego w średniowieczu odbywano pielgrzymki.
• Do Trzebnicy pielgrzymował m.in. król Polski Władysław Łokietek (14 X 1322) oraz król Węgier Maciej Korwin (1 III 1475).
• Obowiązkowe obchody święta Jadwigi wyjednała jednak dopiero w r. 1680 królewska para Jan III Sobieski i jego żona Maria Kazimiera (Marysieńka).

JADWIŻAŃSKIE ŚLADY NA ZIEMI ZŁOTORYJSKIEJ
Brak w dokumentach źródłowych jednoznacznych potwierdzeń, kiedy Jadwiga na Ziemi Złotoryjskiej znalazła się po raz pierwszy. Nie można wykluczyć (ani twierdzić), że mogło się to stać pod koniec panowania Bolesława I Wysokiego (teścia Jadwigi), który rozpoczął budowę zamku w Rokitnicy (a Henryk go ukończył) a więc na przełomie XII/XIII wieku.
• Powszechnie przyjęto, że nadanie w r. 1211 Złotoryi (wówczas Aurum) magdeburskich praw miejskich nastąpiło właśnie na zamku w Rokitnicy. Jeśli tak to mogło się to stać 11 kwietnia, ponieważ w tym roku tylko w tym dniu istnieje potwierdzony pobyt Henryka I w Rokitnicy. Czy była tam też Jadwiga? Dla mnie nie ulega to wątpliwości może i dlatego, że prawa magdeburskie spisał arcybiskup Magdeburga – wuj Jadwigi.
• W każdym miejscu pobytu Jadwiga nakazywała budować kościoły i kaplice. Nie do pomyślenia jest, że takiej kaplicy mogłoby nie być na zamku w Rokitnicy. Była – badania archeologiczne też to potwierdzają. W połowie XV w. zamek i kaplica w wyniku walk popadły w ruinę. Że nie odbudowali go Goldbergerzy, nie może specjalnie dziwić – to przecież zamek piastowski. Że nie zajęli się kaplicą protestanci – przecież to katolicka święta! A po II wojnie tylko Polska Ludowa zainteresowała się zamkiem (tablica pamiątkowa, 1970). Natomiast w ostatnim 20-leciu jedynie TMZZ i Nadleśnictwo Złotoryja. Czy nie ma innych instytucji: bardziej kompetentnych, właściwych?
• Klasztor franciszkański w Złotoryi. Nie brak nieufnych wobec daty jego początków – 1212. Często na zasadzie: nie ma papieru, więc nie ma sprawy. Kto zadałby sobie trud, aby pomyśleć, że taki klasztor w pierwszym mieście na Śląsku to mogłaby być nobilitacja dla obu stron. Że wpływ mogło mieć również to, iż spowiednikiem Jadwigi był franciszkanin? Dla autora nie ulega wątpliwości, że daty 1212 lekceważyć nie można – w tym roku mogła zostać podjęta przynajmniej decyzja, a Jadwiga była przy tym obecna.
• Cztery kościoły, którym patronuje św. Jadwiga Śląska:
- Złotoryja, oraz relikwie
- Prusice
- Sokołowiec
- Wysocko
• Szlak Czterech Świątyń Jadwiżańskich. Inicjatorem było TMZZ. Od roku 2006 rajdy rowerowe między tymi świątyniami.
• Trzy źródełka św. Jadwigi:
- Jerzmanice-Zdrój
- Rokitnica
- Rzymówka
Od roku 2007 TMZZ organizuje rajdy rowerowe trasą Szlaku Źródlanego.
• Ścieżka św. Jadwigi.
Zorganizowana (otwarta i poświęcona) przez TMZZ 14 X 2001 r. , ale uczęszczana i wytyczona już w r. 1998. Ubogacana systematycznie przy pomocy UM, UG. To pierwsza w Polsce i pewnie najbogatsza w Europie trasa. Na trasie ustawiono 7 kamieni medytacji, na których w 3. językach (Jadwigi) umieszczono cnoty teologiczne, którym wierna była Patronka Śląska. Wzdłuż trasy posadzono 28 „drzewek przyjaźni i pojednania”, którym nadano imiona związane z życiem i działalnością Jadwigi. Drzewka przywieźli i sadzili goście z Bawarii (czerwone buki), z Czech (lipy) i Trzebnicy (buki zwyczajne).
• Sześć pierwszych kamieni medytacji stanowi litą skałę bazaltową; siódmy, na Wzgórzu Zamkowym powstał z zespolonych zaprawą cementową kamieni z Andechs, Trzebnicy oraz rokitnickiej ruiny kaplicy (oraz zamku). Takiego fenomenu nie ma nigdzie w Europie.

„W dziejach Polski i w dziejach Europy stoi święta Jadwiga Śląska jakby postać graniczna, która łączy ze sobą dwa narody: naród niemiecki i naród polski. Łączy na przestrzeni wielu wieków historii, która była trudna i bolesna. Święta Jadwiga wśród wszystkich dziejowych doświadczeń, pozostaje przez siedem już stuleci orędowniczką wzajemnego zrozumienia i pojednania…”.
Św. Papież Jan Paweł II, 1983 r.

Szanownych Czytelników zachęcamy do korzystania ze zbiorów jadwiżańskich znajdujących się w bibliotece TMZZ.

Alfred Michler

Zachęcamy też, żeby przejrzeć zamieszczony poniżej plik z żywotem św. Jadwigi Śląskiej

plik do pobrania tutaj: