7 września mieliśmy przyjemność wziąć udział w niecodziennej uroczystości - 1020 lecia powstania wsi Rzymówka. Minęło równo 20 lat od Milenium wsi, do obchodów którego znacznie przyczynili sie członkowie TMZZ. W 2005 r. posadzono tzw. dęby milenijne w liczbie 12 i uporządkowano grodzisko. Maria Leśna przypomniała zebranym mieszkańcom wsi i zaproszonym gościom ten czas. Część historyczną wspomnień o jubileuszu Rzymówki napisał Alfred Michler.
Rzymówka
U zarania dziejów
Być może niektórzy z Państwa, którzy skorzystali z zaproszenia na dzisiejsze spotkanie w Rzymówce nie posiadają pełnej wiedzy, czemu ma ono służyć. Nim udzielimy odpowiedzi na to pytanie, proszę zebranych o zmuszenie swojej wyobraźni do wielkiego wysiłku i cofnięcie się w czasie o 10 wieków. Będziemy w tym samym miejscu. Będzie nas mniej, będziemy w lesie, nie będzie żadnych dróg i zabudowań. Zobaczymy Wilczą Górę i Ostrzycę, ale nie zobaczymy zamku w Rokitnicy i Grodźcu. Nie ma ich jeszcze w XI wieku.
Być może dostrzeżemy pokrewne do budowli w Rzymówce grodzisko w Wysocku. W tym zamierzchłym czasie ten obszar Śląska zamieszkiwało kilka prawsłowiańskich plemion
śląskich, jednym z nich byli Trzebowianie, którzy zajmowali tereny nad nad Bobrem i Kaczawą. Grodzisko w Rzymówce zapewniało bezpieczeństwo około stu osobom w celach
militarnych do XX wieku. Najintesywniej w okresie wojny 30-letniej (1618-1648), kiedy opanowali je Szwedzi. Dlatego nawet nasi poprzednicy – Niemcy, nie znając jego historii, nazywali go „szwedzkim szańcem” (Schwedenschanze). Badania archeologiczne o dużym natężęniu prowadzono tu przed i po II wojnie światowej. Zgromadzono bogaty materiał
archeologiczno- archiwalny (np. we Wrocławiu), jednak żadne działania nie doprowadziły do upamiętnienia tego w jakiejkolwiek formie tu na miejscu, choćby w formie skromnej tablicy.
Milenium Rzymówki – 2005 rok
Musiało upłynąć 10 wieków. Rada i Urząd Gminy Złotoryja, wspólnie z Towarzystwem Miłośników Ziemi Złotoryjskiej uznały, że rok 2005 będzie będzie właściwym do upamiętnienia dziejów tego grodziska oraz zamieszkujących je mieszkańców, którzy w różnym czasie, różnej narodowości przy pomocy różnych, coraz doskonalszych narzędzi stworzyli dzisiejszą Rzymówkę. Gdyby kamienie potrafiły przemówić, to usłyszelibyśmy taką ilość języków, których nie ogarnęłaby nawet współczesna sztuczna inteligencja, a ich wygląd i ubiór pewnie by nas oszołomił. Jedyne, co tych mieszkańców przez 10 stuleci łączyło, to te ziemie i wiara chrześcijańska - najpierw katolicka, później ewangelicka. Nadrzędnym celem naszego milenium była rewitalizacja grodziska: jego elementów stałych (np. dotyczących św. Jadwigi) oraz flory w postaci krzewów ozdobnych, forsycji i jaśminu, które w czasach świetności porastały pobliski park przypałacowy i wzgórze. Jednak tę ostatnią myśl wzbogaciliśmy o posadzenie 10 dębów milenijnych oraz nadanie im imion. Wzbogaciła się także baza kulturalna - odnowiona świetlica wiejska w byłej szkole podstawowej zyskała eksponaty w postaci kilkunastu fotogramów zrobionych w Muzeum Archeologicznym we Wrocławiu, przez co świetlica stała się początkiem izby historycznej Rzymówki.
Dęby milenijne
Oprócz krzewów ozdobnych, które w dużej ilości posadziliśmy na południowym zboczu grodziska, zdecydowaliśmy, iż u jego podnóża posadzimy 10 dębów (milenijnych) jako symbol trwałości, mocy i potęgi. W sumie posadzono ich 12, ponieważ zbiegło się to ze śmiercią Jana Pawła II, któremu poświęciliśmy 11 dąb, a 12 sadzonkę przygotował Marian Mróz, stwierdzając: „Jeśli drzewko ma nasz Papież, to niech ma również jego następca”. Drzewka sadzilismy 19 kwietnia 2005 roku w godzinach 16.00-18.00, co w sposób nieplanowany zbiegło się z kolejnym konklawe. Schodząc z grodziska (mieszkańcy Rzymówki, pracownicy Urzędu Gminy, członkowie TMZZ) nie wiedzieliśmy, kogo wybrali kardynałowie. Dopiero w domu dowiedzieliśmy się, że nowym strażnikiem grodziska w Rzymówce będzie Benedykt XVI. Dosłownie w ostatnim czasie na czoło strażników wysunął się zbiorowy bohater – Trzebowianie, których wypromował wójt Jan Tymczyszyn. Poprzez te działania Rzymówka została odnotowana i zachowana w archiwaliach Watykanu. Urząd Gminy i TMZZ poinformowały Benedykta XVI, a następnie Franciszka, iż mają swoje dęby milenijne w Rzymówce. W obu przypadkach obaj papieże radośnie i przyjaźnie odpowiedzieli, pisma są w dokumentacji Urzędu Gminy.
Chrzest
Każde drzewko otrzymało imię 11 września 2005 roku, obrzęd był świecki, było troje chrzestnych. Przy każdym drzewku postawiono dwujęzyczną notkę biograficzną, niestety plastikowe tabliczki zniknęły. W tym roku Wójt postanowił wykonać trwałe tabliczki drewniane z imionami nadanymi drzewkom, które zostały postawione w czerwcu. Przypomnę może imiona nadane drzewkom: Piast, Ziemowit, Leszek, Ziemomysł, Dobrawa, Wojciech, Bolesław II Śmiały, Bolesław III Krzywousty, Karol, Benedykt XVI
Skarb
Każdy zamek, gród skrywa jakiś skarb. Tak jest i w przypadku Rzymówki. Jest skryty wewnątrz grodziska i należy go w ciszy i bezgłośnie odkopać. Już ktoś próbował, ale wdał się w rozmowę z jakąś zjawą i skarb pozostał w ziemi. Grodzisko też nadal istnieje, więc... może ktoś się odważy, przydałoby się może na nową świetlicę?
Szanowni Państwo.
Nie byłoby wydarzenia w 2005 r. a także dzisiejszych wspomnień o tym, gdyby nie pomysłodawca i cierpliwy badacz historii, jakim jest obecny wśród nas Pan Alfred Michler. To on przekopał wszelkie możliwe archiwa w poszukiwaniu informacji, zebrał i napisał publikację wydaną z tej okazji, dzięki niemu my możemy wiedzieć więcej o miejscu, gdzie mieszkamy. Podziękujmy mu za to brawami.


