W tej miejscowości o tak wdzięcznej nazwie, w słońcu greckiego, a właściwie macedońskiego nieba, 15 października 1936 przyszedł na świat Paskal Szopowski. I jest wysoce prawdopodobne, że i resztę życia spędziłby w pobliżu siedziby greckich bogów Olimpu - gdyby nie tragedie i dramaty spowodowane wybuchem i następstwami II wojny. W chwili wybuchu miał 3 lata; przy końcu dziewięć.