Maleje i kurczy się grono osób, które „wczoraj” tworzyły wielką i dumną „Jedynkę”. W dniu 20. maja 2021 r. na „drugi brzeg” przeprawiła się Helena Manowiec i dołączyła do już tam oczekujących Kamili Eppler, Mikołaja Kołoszy, Kazimierza Stysia, Józefa Górzańskiego, Jadwigi Kubiak, Hanny Frankowskiej, Emilii Margusz, Stanisława Bąka, Marii Palmowskiej, Heleny Pismiok, Antoniego Możdżana oraz innych wybitnych pedagogów tej zasłużonej placówki. Obecna młoda zdolna kadra SP nr 1 ma do kogo nawiązać i na kogo się powołać.

            Kiedy moje losy zawodowe i życiowe związałem ze Złotoryją, Helena Manowiec była wymieniana przez insp. J. Górzańskiego w gronie przodujących nauczycielek nauczania początkowego byłego dużego powiatu złotoryjskiego i sztandarowych „Jedynki”. Więcej o Niej nie wiedziałem; byliśmy koleżeństwem po fachu, choć w różnych placówkach. Po dziesięciu latach nasze drogi zawodowe i społeczne skrzyżowały się.  

            Helena Manowiec urodziła się na Lubelszczyźnie 14 maja 1938 r. we wsi Wohyń w powiecie Radzyń Podlaski. W rodzinnej wsi rozpoczęła edukację w szkole podstawowej, a zakończyła ją już w Złotoryi, ponieważ tu „na zachód” przeniosła się cała rodzina (1949). Kolejny szczebel edukacji to wielce zasłużone Liceum Pedagogiczne w Legnicy, z którego wyszło bardzo wiele bardzo dobrze ukształtowanych pedagogicznie oraz edukacyjnie nauczycieli, w tym m.in. złotoryjskich. Ukończyła go jako dwudziestolatka (1958) i niezwłocznie podjęła pracę w Szkole Podstawowej w Wilkowie–Osiedlu. Ale po roku (1959) jest już w złotoryjskiej „Jedynce” i w tej szkole pozostaje aż do emerytury. Jej wychowankami są przede wszystkim uczniowie klas I–III; wychowała i wykształciła wiele takich pokoleń. 

            Niezależnie od merytorycznej pracy zawodowej w szerokim zakresie uczestniczyła w szkolnej oraz pozaszkolnej działalności, w tym m.in. jako instruktorka ZHP, opiekun SKO. Od początku pracy zawodowej wstąpiła do Związku Nauczycielstwa Polskiego i mimo rozedrganej sytuacji politycznej, społecznej i związkowej na przełomie lat 70/80 XX w. pozostała w nim do końca. W szkole wyrosła na przodującą i czołową postać. Jej dorobek pedagogiczny i związkowy zasadzał się głównie na tym, że potrafiła precyzyjnie pracować i działać zarówno pod kierunkiem jak i – wykorzystując nabyte doświadczenia – kierować zespołami ludzkimi: kreatywnie, dokładnie i precyzyjnie, terminowo. Te walory zadecydowały o tym, że bez wątpliwości jako inspektor oświaty powoływałem Ją na stanowisko wicedyrektora (1985–88), aby następnie powierzyć Jej pełne kierownictwo (1988–91). 

            ZNP to druga domena Heleny Manowiec, w szkole została wybrana przez grono nauczycielskie prezesem Ogniska. I był to okres niezwykle ożywionej i pożytecznej działalności związkowej, choć utrudnianej z czasem przez różne okoliczności. Zaszczytna, ale i niewdzięczna funkcja prezesa ZNP, gdzie prezes „podpadał” albo szefowi, albo związkowcom wyszła szczególnie drastycznie na przełomie lat 70/80 XX w. kiedy część środowiska – z różnych pobudek – próbowała wręcz unieważnić dorobek ZNP i niemal całej oświaty. Nabyta wiedza i doświadczenie związkowe (m.in. członek prezydium i plenum MRZ ZNP) niejako „nakazywały” członkom ZNP wybranie Jej prezesem Zarządu Oddziału i funkcję tę pełniła przez niespełna 20 lat (1991–2010). Wiedzą i doświadczeniem dzieliła się publikując w prasie oświatowej i związkowej, a w placówce poprzez instruktaż i kierowanie praktyką zawodową młodszych nauczycieli. 

            W środowisku zdobyła zaufanie oraz uznanie. Zewnętrznym wyrazem takiego uznania są nagrody, wyróżnienia i odznaczenia. Do najważniejszych z nich należą: Złota Odznaka ZNP, Medal Zasłużona dla ZNP, Medal Pamiątkowy KEN, Odznaka Przyjaciel Dziecka, Odznaka Zasłużona dla Oświaty Województwa Legnickiego, Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski. Na zakończenie pracy na stanowisku prezesa oddziału (2011) zarząd przyznał Jej tytuł „Honorowego Prezesa Oddziału ZNP w Złotoryi”.  

            W dniu pogrzebu serdeczne i wzruszające słowa pożegnania wypowiedziała Kinga Maciejak Jej wychowanka i wiceprezeska Zarządu Oddziału ZNP w imieniu Jej najbliższego środowiska nauczycielskiego i związkowego. Ja czynię to jako Jej kolega, a następnie przełożony związkowy oraz oświaty w imieniu wszystkich byłych prezesów Ognisk ZNP, Kolegium Inspektora Oświaty oraz dyrektorów złotoryjskich placówek oświatowo – wychowawczych. 

Koleżanko Prezes!
Koleżanko Dyrektor!
Cześć Twojej Pamięci!

Alfred Michler
Prezes ZNP 1975–80
Inspektor Oświaty 1984–90